10 zł, Grunwald - Wielkie bitwy

legend Powiększ

PAR_1171

PAR_1171747

Cena:98,00 zł


Podstawowe parametry:
Metal: Ag 925 (srebro)
Nakład: 60.000 szt.
Opakowanie: kapsel
Rok emisji: 2010
Średnica monety: 40,0 x 26,0 (elipsa)
Stan zachowania: menniczy
Waga monety: 14,14 g

Opis produktu

Awers monety: centralnie stylizowany wizerunek króla Władysława Jagiełły na tle chorągwi z herbami Polski i Litwy. 

Rewers monety: centralnie stylizowany wizerunek walczących rycerzy na koniach. W ich tle stylizowane wizerunki chorągwi z herbami Polski i Litwy oraz kopii rycerskich, ustawionych ukośnie. U góry stylizowany napis: GRUNWALD/1410.

Od początku XV wieku stosunki między Polską a Zakonem Krzyżackim były napięte. W 1402 roku wielki mistrz zakonu wziął od Zygmunta Luksemburczyka w zastaw Nową Marchię, Santok i Drezdenko, odgradzając kraj od Pomorza Zachodniego i niwecząc zdobycze Kazimierza Wielkiego. Taki stan rzeczy oraz wyzywające zachowanie się Malborka stopniowo przezwyciężały panujący w Koronie pacyfizm.

Sygnałem było w końcu maja 1409 roku powstanie Żmudzinów poparte przez litewskiego księcia Witolda. Wielki mistrz oraz jego posłowie starali się o poparcie lub neutralność Jagiełły w tym konflikcie. Król dał im jednak jasno do zrozumienia, co osobiście przekazał Krzyżakom arcybiskup gnieźnieński, Mikołaj Kurowski:

Przestań straszyć nas, mistrzu, – powiedział Kurowski – wojną litewską: jeśli ty bowiem wybierzesz się na Litwę, bąź pewnym, że król nasz Prusy zbrojno nawiedzi. Nieprzyjaciół Litwy my za swoich uważamy wrogów; na ciebie więc zwrócimy oręż, jeżeli Litwę zaczepisz.

W tych okolicznościach, przyparty do muru Von Jungingen postanowił rozbić głównego przeciwnika. Szóstego sierpnia 1409 roku w Malborku obwieszczono wojnę. Natomiast 16 sierpnia chorągwie Zakonu wtargnęły do Polski. Pod ich ciosem padły Dobrzyń, Złotoryja, Bobrowniki i inne zamki. Niemieckie mieszczaństwo zdradą wydało Bydgoszcz.

Szóstego października Jagiełło szturmem odbił Bydgoszcz, a w dwa dni później zawarto rozejm. Rozstrzygnięcie miało nastąpić dopiero w następnym roku.

Do decydującego starcia doszło 15 lipca 1410 roku. Rankiem, naprzeciwko siebie stanęły dwie armie: polsko-litewska liczyła 90 chorągwi i 29 tysięcy żołnierzy, Krzyżacka zaś 51 chorągwi, 21 tysięcy rycerstwa konnego, 6 tysięcy pieszych i artylerzystów oraz 5 tysięcy czeladzi. Wojska polskie i litewskie zajęły pozycje w pobliżu jeziora Łubień, częściowo  kryjąc się w lasach.

Bitwa rozpoczęła się około południa. Krzyżacy długo czekali w pełnym słońcu. Zniecierpliwiony von Jungingen wysłał królowi prowokacyjny prezent w postaci dwóch nagich mieczy. Wkrótce rozgorzała walka.

 Najpierw uderzyła jazda litewska, która skierowała się na piechotę i artylerie przeciwnika. W odpowiedzi jazda krzyżacka zaatakowała skrzydła polsko-litewskie. Prawe skrzydło wojsk Jagiełły natarło na Krzyżaków w okolicach wsi Stębark. Lewe skrzydło i oddziały zaciężne ruszyły na główne oddziały wroga. Krzyżacy odparli natarcie Litwinów, co spowodowało załamanie się litewskiego skrzydła. Litwini wycofali się do lasów, a główne siły krzyżackie ruszyły za nimi w pościg. W tym czasie Krzyżacy niemal zdobyli polską chorągiew. Rozjuszeni tym Polacy natarli na wroga, rozbijając go doszczętnie.

Potem nastąpił atak odwodu von Jungingena, ale polska jazda odwodowa rozbiła gł&´wna część krzyżackiego wojska. Wtedy na resztki wielkiej krzyżackiej armii ruszyły, ukryte wcześniej w zaroślach, oddziały lekkiej jazdy. Późniejsze zdobycie obozu wroga było już formalnością.

W bitwie, która zakończyła się jeszcze przed zachodem słońca, zginęło dwunastu najwybitniejszych polskich rycerzy, a niektóre gorzej wyćwiczone chorągwie, jak ta smoleńska, zostały przez Krzyżaków zdziesiątkowane. Jednak Zakon Krzyżacki stracił większość swojego wojska oraz całe dowództwo zarówno militarne, jak i polityczne, w tym Ulryka von Jungingen. Jego ciało odnaleziono na polu bitwy 16 lipca. Król Władysław kazał je obmyć, okryć purpurą i wysłać do Malborka. Tam, 19 lipca pochowano Wielkiego Mistrza w kaplicy Świętej Anny.

Zwycięstwo sił polsko-litewskich było bezdyskusyjne. Ponadto stolica Zakonu Krzyżackiego, Malbork była po bitwie bezbronna, jak donosił polskiemu królowi biskup Kropidło. Grunwald otworzył więc Jagielle furtkę do szybkiego zlikwidowania państwa zakonnego.

Jednak Krzyżacy nie tracili czasu i w osobie Henryka von Plauena podjęli kroki mające uchronić Malbork przed dostaniem się w ręce króla Władysława i sił unii. Na wieść o klęsce pod Grunwaldem von Plauen, który nie brał udziału w bitwie, pospieszył ze swym hufcem do stolicy, przewidując atak sił polsko-litewskich.

Jak pisze Paweł Jasienica: Karawan wielkiego mistrza Krzyżaków wygrał wyścig z historią Polski. Von Plauen zdołał bowiem zebrać żywność, załogę oraz marynarzy z Gdańska, po czym spalił miasto i czekał oblężenia.

Tymczasem wojsko polskie biwakowało nieopodal pobojowiska przez kolejne dwa dni, choć początkowo planowano trzy. Argumentowano o konieczności śpiesznego pochodu, w czasie, gdy „świeży przestrach i groza włada umysłami Krzyżaków”, jak wówczas mówiono. Szybkie zdobycie Malborka mogło oznaczać równie szybki koniec wojny. Rada wojskowa usłuchała sugestii króla - podjęto decyzję o postoju. Jagiełło nie dotrzymał jednak planowanego terminu i 17 lipca ruszył, by przybyć do Malborka… dziewięć dni później! Samo oblężenie było prowadzone tak jakby Jagiełło nie chciał pozbyć się krzyżackiego zagrożenia, być może w celu utrzymania politycznej równowagi. Po Grunwaldzie Zakon stracił wcześniejszą, silną pozycję w Europie, ale właściwy proces jego upadku rozpoczął się dopiero po czterdziestu latach od bitwy.

Można powiedzieć, że nie wykorzystano szansy. Wszak zaraz po Grunwaldzie do Korony zaczęły przyłączać się miasta, zamki i biskupstwa pruskie, w tym Gdańsk i Elbląg. Prusy poddały się królowi w ciągu dwóch tygodni, ale zawróciły jeszcze szybciej, bo w pięć dni po odwrocie Jagiełły spod Malborka wróciły pod krzyżackie panowanie, tak jak inne grody. Warunki zawartego 1 lutego 1411 roku pokój w Toruniu były konsekwencją niewykorzystania szansy zdobycia Malborka i można je śmiało określić jako niewspółmierne do miary zwycięstwa pod Grunwaldem. Niemniej, Grunwald uwolnił Litwę, a może i całą Europę od zagrożenia krzyżackiego. Zakon nie odzyskał bowiem potęgi sprzed bitwy pod Grunwaldem. Jednak historia mogła wyglądać zupełnie inaczej, być może lepiej dla Polski.

Źródło: Paweł Jasienica, Polska Piastów, Polska Jagiellonów, PIW, 1986.

Opinie

Bądź pierwszym który napisze opinię!

Napisz opinię

10 zł, Grunwald - Wielkie bitwy

10 zł, Grunwald - Wielkie bitwy

Podobne produkty z tej kategorii

Kontakt

Telefon
+48 22 769 77 27
(dni robocze 8.00-16.00)
Telefon
+48 509 445 403 
(tylko skup monet i banknotów)
skup monet warszawa, skup banknotów

Szukaj

Kategorie

Przewoźnicy

darmowa wysyłka

Portfele skórzane

artykuły szkolne